moje życie i

When: piątek, 9 października 2009 , 23:58:12
What:
Wielkie zdumienie ogarnęło mnie dziś na wuefie, kiedy to nagle w tym całym rozgardiaszu latających tu i tam piłek do siatki i kosza oraz wszędzie biegających ludzi na sali gimnastycznej napotkałam na tą jedną konkretną osobę. Na dodatek w stroju do wuefu i z piłką w ręce, wyłaniającą się wprost na mnie spod siatki. Skąd się wzięła na m o i m wuefie? Tego domyśliłam się dopiero po chwili, ale był to dla mnie mimo wszystko lekki szok... Eh.
Niestety znowu rozgrywamy głupie mecze siatkówki w parach. Narazie grałam tylko 2 razy i oba mecze przegrałam, jednak za drugim razem nie grałam aż tak źle ;) . To chyba dobrze xD

Zastanawiam się... czy to możliwe, aby ludzie mieli w sobie jakiś specjalny magnes, przyciągający wzrok i uwagę innych? W każdym razie, wydaje mi się, iż odczuwam działanie takich magnesów, więc może coś w tym jest.





Mordercze spojrzenie..

Hana Ryusaki
komentarze [0]

When: środa, 10 czerwca 2009 , 22:04:44
What: I would like ..
Tak mi się jakoś smutno dziś zrobiło. Tyle obłudy i fałszu jest na tym świecie. Wakacje już ale w sumie nie chcę żeby ten rok szkolny się skończył. Chciałabym zatrzymać czas i jeszcze trochę w nim pobyć. Czas bawi się nami jak zabawkami dziecko i nawet nie zdaje sobie sprawy ile złego może wyrządzić. Jeśli kiedyś w końcu coś napiszę, napewno uwiecznię tamto spojrzenie i to dziwne uczucie empatii, które pojawiało się od czasu do czasu.

Chciałabym znowu coś przeczytać na pewnym blogu, bo było w nim zawsze tyle emocji, a sposób pisania sprawiał, że chciało mi się to czytać. Szkoda, że nie jest aktywny. Już pewnie nie poczytam o różowej gumie orbit i filozoficznych rozmyślaniach o podstawowych prawdach życia człowieka, jednak nie zawsze do końca oczywistych.
Chciałabym w końcu odnaleźć to za czym gonię, to, czego szukam, czymkolwiek się okaże. Nie wiem czego mi brak, a może wiem, lecz nie potrafię określić.. trudno stwierdzić. Wiem tylko, że brak tego elementu co jakiś czas daje o sobie znać. Codziennie proszę o pewną rzecz i jestem ciekawa czy kiedykolwiek ją otrzymam.. Chciałabym.


Deszcz znowu bębni o szyby. Ciekawe, co przyniesie?

Hana Ryusaki
komentarze [2]

When: piątek, 23 stycznia 2009 , 23:04:54
What: Something I Can Never Have..
To niby takie oczywiste. Wiesz coś, niekoniecznie ci się to podoba, ale jednak w końcu to akceptujesz. Żyjesz z tą wiedzą (haha jak to brzmi), przyzwyczajasz się. Niby to wiesz. Ale kiedy prawda staje ci przed oczyma, tak realnie, całkiem rzeczywiście - jak ludzie, których codziennie mijasz na ulicy, jak przedmioty w twoim pokoju.. wtedy.. wtedy doznajesz szoku. Wiedziałaś o tym, znałaś prawdę! A jednak czujesz się jakby było to coś nowego. Jakbyś nagle odkryła ten fakt na swojej drodze i nie wiedziała co dalej z nim zrobić.. A ponoć już przywykłaś. Nie powinno to wywrzeć na tobie rzadnego wrażenia, nawet najmniejszego! A jednak. Przeszkadza ci, zakłóca spokój. Wwierca się w każdą twoją myśl i przenika ją na wylot. Co możesz na to poradzić? Jakieś pomysły?
A w sumie to nic ważnego. Napewno nie. Bo czemu by miało być ważne? Czym jest dla ciebie ta informacja? W gruncie rzeczy niczym.
I wszystkim jednocześnie. To takie głupie. Nieistotne. Sprawa nie licząca się dla nikogo. Dla nikogo, poza tobą.
I co teraz?? Zająć myśli. Zapomnieć o tym. To chyba najlepsze wyjście. Ale czy w ogóle są jakieś inne?
Niektóre sprawy są stracone od samego początku. Nawet wielka wiara i nadzieja w ich powodzenie niczego nie zmieni. To oczywiste, chyba powinniśmy się już do tego przyzwyczaić.. Chyba. Bo wciąż o tym zapominamy. Tak jakbyśmy nie wiedzieli...


~ Daijobu desu ka ?
# Damedamedame...



Hana Ryusaki
komentarze [0]




Przyjaciele &itp

gwyna-lavigneszablon-blogowylavigneavrilmysolitudeimaginary-creativeszyc-tzn-czucmy-jeanny


należe do nich


stare dzieje

2005
marzec (3)
kwiecień (2)
maj (3)
czerwiec (3)
sierpien (5)
wrzesień (3)
październik (3)
listopad (4)
grudzień (4)

2006
styczeń (7)
luty (4)
marzec (5)
kwiecień (3)
maj (7)
czerwiec (7)
lipiec (6)
sierpien (4)
wrzesień (4)
październik (2)
listopad (4)
grudzień (3)

2007
styczeń (2)
luty (3)
marzec (4)
kwiecień (3)
maj (1)
lipiec (1)
wrzesień (1)
listopad (1)
grudzień (3)

2008
luty (2)
marzec (3)
kwiecień (2)
maj (2)
czerwiec (1)
lipiec (1)
październik (2)
listopad (1)

2009
styczeń (2)
czerwiec (1)
październik (1)